ARKUS VIP wkracza na scenę

Zaproszenie do fabryki Arkusa na premierę nowej kolekcji rowerów VIP przyszło do nas nieoczekiwanie. Nowa, i jak na warunki polskiego rynku interesująca, kolekcja powstawała osnuta mgłą tajemnicy, a sekretów firmy nie udostępnia się każdemu. Najwyższy model kolekcji VIP 501 był już wprawdzie reklamowany, ale dopiero wprowadza się go do sprzedaży. Dzięki zaproszeniu mogliśmy zobaczyć jeszcze „ciepłe” rowery, które właśnie wyjeżdżały do sklepów…

VIP ma być tajną bronią Arkusa w walce o rynek detaliczny. Oparte na aluminiowej ramie, typowe „górale”, wyposażone w niezły osprzęt, mają konkurować w klasie średniej z produktami zagranicznymi. „Kolekcja VIP to oczko w głowie naszej firmy – powiedział prezes Arkusa – Wiesław Grzyb. Wprowadzamy ją w tym roku, aby zaakcentować nasz powrót na rynek detaliczny i pozyskać nową grupę odbiorców. Rower ten adresujemy do młodzieży i mężczyzn. Jest oparty na sprawdzonych komponentach i przygotowanych na nasze zamówienie ramach. Jako najwyższy produkt firmy posłużyć ma również do budowania wizerunku naszej marki. Koncepcja wprowadzenia na rynek kolekcji VIP zrodziła się w ubiegłym roku i była odpowiedzią na sugestie kontrahentów, którzy widzieli potrzebę zaoferowania klientom dobrego roweru ze średniej półki. Drugim motywem stworzenia kolekcji były zmiany zachodzące na polskim rynku i coraz większe zwracanie uwagi konsumentów na jakość, a nie cenę. Tendencję tę obserwujemy od kilku sezonów i marka VIP jest efektem wyciągania przez nas wniosków. Przed przystąpieniem do prac nad tymi rowerami kilkakrotnie modernizowaliśmy nasze dotychczasowe kolekcje, podnosząc równocześnie ich jakość oraz ceny. Pozytywny oddźwięk rynku upewnił nas, że podążamy właściwą drogą. VIP został bardzo dobrze przyjęty przez współpracujących z nami handlowców, a zebrane na ten rok zamówienia są obiecujące w perspektywie nadchodzących lat”. „VIP jest również naszą odpowiedzią na to, co dzieje się na rynku detalicznym, do którego nie zawsze przywiązywaliśmy wagę. Teraz zamierzamy umocnić na nim swoją pozycję – stwierdziła Agnieszka Grdeń-Szymaszek – kierownik działu marketingu i sprzedaży. Obecnie tylko ściśle określona część naszej produkcji trafia do sieci handlowych i to pod nazwami zamawiających. Rowery sygnowane markami Arkusa są sprzedawane wyłącznie w naszych sklepach partnerskich. Nie będę ukrywała, że po rowerach VIP wiele sobie obiecujemy. Konstrukcja ta została stworzona przez nasz dział rozwoju i zaprezentowana jako prototyp naszym głównym i wyselekcjonowanym odbiorcom, którzy mieli możliwość ocenić produkt przed jego wejściem do produkcji. Uwagi tej grupy posłużyły nam do stworzenia produktu ściśle dopasowanego do polskiego rynku i oczekiwań konsumentów. W tej chwili pierwsza partia rowerów trafia do sprzedaży. Mogę potwierdzić duże zainteresowanie sprzętem. Mimo że sprzedaż faktycznie dopiero się rozpoczyna, rowery tej kolekcji są najczęściej zamawianymi rowerami w naszym sklepie internetowym. Każdy, kto zamówi rower w ten sposób, ma stworzone specjalne warunki użytkowania. Może na przykład zwrócić sprzęt, jeżeli ten nie spełni jego oczekiwań. Stworzenie sklepu i nowej witryny internetowej zostało powiązane z wejściem naszej marki na rynek”. O tym, że VIP jest specjalnym produktem, świadczą również zmiany poczynione w samym zakładzie. Arkus zmodernizował linię produkcyjną oraz zainwestował w nową lakiernię, umożliwiającą kilkakrotne malowanie. Specjalne przeszkolenie przeszli również pracownicy zajmujący się montażem nowej kolekcji. Położono duży nacisk na jakość produktów oraz wprowadzono system kilkakrotnej kontroli. „Wszystkie podjęte przez nas działania zmierzały do poprawy technologii i jakości produkcji – stwierdził Lesław Bykowski – kierownik produkcji. Było to dla nas duże wyzwanie, ale dzięki temu mogliśmy stworzyć produkt wysokiej jakości. Modele testowane przez nas wykazywały się praktycznie pełną bezawaryjnością, co jest dość rzadkie w fazie testów. Kontrola jakości odbywa się po każdym etapie montażu, przed opuszczeniem fabryki rower jest kontrolowany po raz kolejny. Dzięki temu możemy zaoferować najlepszy produkt w tej klasie za najkorzystniejszą cenę. Co ważne, konstrukcja ramy, jak i użyte komponenty, umożliwiają późniejsze zmiany, np. montaż hamulców tarczowych”. Arkus jest pierwszym polskim producentem, który zdecydował się na walkę o segment rynku opanowany przez zagranicznych producentów. Sama firma skupia obecnie cztery fabryki rowerów, trzy polskie i jedną na Ukrainie, które występują pod marketingowym szyldem „Arkus i Romet Group”, ale z przyczyn biznesowych produkują jako niezależne zakłady. Moce produkcyjne wszystkich fabryk grupy pozwalają wyprodukować milion rowerów, chociaż faktyczne wielkość produkcji jest objęta tajemnicą. Wspólny dla wszystkich fabryk jest zarząd oraz dział marketingu i handlu. Swój obecny stan firma zawdzięcza prezesowi Wiesławowi Grzybowi, który zaczynał od… hurtowni rowerowej. Dziś grupa może produkować ponad 120 modeli rowerów. Połowa produkcji przeznaczona jest na eksport, a niektóre modele nie są nawet oferowane na rynku polskim, gdyż stworzono je wyłącznie dla odbiorców z zachodniej Europy. Kolejnym kierunkiem rozwoju jest rynek wschodni. Arkus zbudował zależną od siebie fabrykę na Ukrainie i rozpoczął ekspansję zarówno na jej rynku, jak i na Białorusi oraz w Rosji. Oprócz rozwoju produkcji Arkus zaczyna pracę nad kształtowaniem wizerunku własnej marki, jak również nad rewitalizacją marki „Romet”, do której posiada prawa. Nowa polityka firmy oznacza ściśle reglamentowaną wielkość produkcji kierowaną do sieci marketów oraz ciągłe budowanie wizerunku własnej marki. Być może więc za kilka lat przesiądziemy się na fulle XC sygnowane marką Arkus. Scenariusz nie potwierdzony, ale prawdopodobny…

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach