Armstrong po raz szósty?

6x Armstrong?

Czy wielki Teksańczyk wygra Tour de France? Takie pytanie zadają sobie wszyscy, którzy choć trochę interesują się sportem. Odpowiedź będziemy znali już niebawem, bo termin rozpoczęcia tegorocznego Tour de France zbliża się wielkimi krokami. Ewentualna szósta wygrana Lance’a Armstronga w tym wyścigu na pewno na trwałe wpisałaby się w annały światowego sportu. Start tegorocznej 91. już edycji „Wielkiej Pętli” przewidziano tradycyjnie na początek lipca. Kolarze rozpoczną ściganie od sześciokilometrowego prologu, który zostanie rozegrany w belgijskim Liege. Ten etap z pewnością wyłoni czołówkę klasyfikacji generalnej. Pewne jest też, że od razu będziemy wiedzieć, który z kolarzy jest w doskonałej formie. To dobry sprawdzian i spora dawka cennych informacji, bowiem kolejne 7 etapów będzie przebiegać na płaskich odcinkach, które z pewnością padną łupem sprinterów.

Głównym faworytem do zgarnięcia koszulki najlepszego sprintera jest bez wątpienia Alessandro Petacchi z Fassa Bortolo. Włoch pokazał w tegorocznym Giro d`Italia, że jest doskonale przygotowany do sezonu, a jego partnerzy z drużyny są w stanie znakomicie rozprowadzić go na finiszu. Dodatkowo w czasie Giro Petacchi pobił rekord w wygranych etapach, wyśrubowany przez „Króla Lwa”, czyli słynnego Mario Cipolliniego. Nie należy jednak zapominać o innych sprinterach, którzy też będą chcieli połakomić się na zieloną koszulkę. O obronie tego trykotu wspominał już Robbie McEwen, a bez walki nie podda się też Erik Zabel. Po płaskich odcinkach i dniu przerwy czekają kolarzy, przez niektórych niedoceniane, przez innych wyklinane, Pireneje. Właśnie na tych etapach spodziewać się możemy pierwszych rozstrzygnięć w wyścigu. Do „selekcji” dojdzie na pewno na dwóch morderczych etapach — 12. z Castelsarrasin do stacji narciarskiej w La Mongie i 13. z Saint Gaudens/Lannemezan do Plateau de Beille (5 górskich premii i aż 80,5 km wspinaczki!). Dodajmy, że to wszystko na 217 km! Jak to bywa w „Wielkiej Pętli”, kolarze nie będą mieli czasu na odpoczynek. Po płaskim, dwustukilometrowym etapie i dniu przerwy znów „zaczną się schody” — wzniesienia Alp. Zdaje się, że będą to niezwykle trudne odcinki. W czasie alpejskich etapów przewidziano bowiem indywidualną czasówkę. Właśnie wtedy poznamy nazwisko tegorocznego triumfatora. Czy będzie to po raz szósty z rzędu trzydziestodwulatek z Austin w Teksasie — Lance Armstrong? Czas pokaże. Pewne jest tylko jedno, rywale w tym roku nie próżnują i zrobią wszystko, by wygrać zawody. Tegoroczne grono faworytów powiększyło się o kilka nazwisk. Kowboj z teksasu musi przede wszystkim uważać na swojego byłego partnera z US Postal — Hiszpana Roberto Herasa, który wrócił do ojczyzny i jest liderem grupy (jeździ w niej nasz Darek Baranowski) Liberty Seguros. Oczywiście nie należy zapominać o Janie Ullrichu, który znakomicie spisuje się w Tour de Swiss. W znakomitej formie znajduje się też Bask Iban Mayo (Euskatel), który wyprzedził Armstronga w Dauphine Libere aż o 2 minuty! Taki rozkład sił zapowiada nam niezwykle zacięte ściganie. Jak będzie? Przekonamy się już 25 lipca, tradycyjnie na Polach Elizejskich.

Trasa Tour de France w 2004 roku:

  • 3 lipca: prolog w Liege, 6 km (jazda indywidualna na czas)
  • 4 lipca: 1. etap, Liege-Charleroi, 195 km
  • 5 lipca: 2. etap, Charleroi-Namur, 195 km
  • 6 lipca: 3. etap, Waterloo-Wasquehal, 195 km
  • 7 lipca: 4. etap, Cambrai-Arras, 65 km (jazda drużynowa na czas)
  • 8 lipca: 5. etap, Amiens-Chartres, 195 km
  • 9 lipca: 6. etap, Bonneval-Angers, 190 km
  • 10 lipca: 7. etap, Chateaubriant-Saint Brieuc, 208 km
  • 11 lipca: 8. etap, Lamballe-Quimper, 172 km
  • 12 lipca: dzień przerwy w Limoges
  • 13 lipca: 9. etap, St Leonard de Noblat-Gueret, 160 km
  • 14 lipca: 10. etap, Limoges-Saint Flour, 237 km
  • 15 lipca: 11. etap, Saint Flour-Figeac, 164 km
  • 16 lipca: 12. etap, Castelsarrazin-La Mongie, 199 km
  • 17 lipca: 13. etap, Lannemezan-Plateau de Beille, 217 km
  • 18 lipca: 14. etap, Carcassonne-Nimes, 200 km
  • 19 lipca: dzień przerwy w Nimes
  • 20 lipca: 15. etap, Valreas-Villard de Lans, 179 km
  • 21 lipca: 16. etap, Bourg d’Oisans-LŐAlpe d’Huez, 15 km (jazda indywidualna na czas)
  • 22 lipca: 17. etap, Bourg d’Oisans-Le Grand Bornand, 212 km
  • 23 lipca: 18. etap, Annemasse-Lons le Saunier, 166 km
  • 24 lipca: 19. etap, Besancon-Besancon, 56 km (jazda indywidualna na czas)
  • 25 lipca: 20. etap, Montereau-Paryż (Pola Elizejskie), 165 km

top 3

Czytaj więcej

10 dni do Pucharu Świata w kolarstwie torowym Pruszków 2017

Czytaj więcej
Czytaj więcej

Przełaje – Masłońskie – galeria zdjęć

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach