Buty

Ktoś kiedyś powiedział, że trzeba pokaleczyć stopy, aby docenić buty. Przekładając te słowa na kolarski grunt, można napisać, że potrzeba kontuzji, aby docenić właściwie dobrane obuwie i prawidłowo ustawione bloki.

Tekst: Jarosław Dymek, Veloart . Zdjęcia: Veloart

Buty kolarskie, podobnie jak rama, powinny być skrojone na miarę. Nie jest to łatwe ze względu na różnorodną budowę anatomiczną. Stopy, oprócz wielkości, różnią się np. wysklepieniem łuków – podłużnego i poprzecznego. Wzajemne korelacje między kością piętową, stawem skokowym i łukami decydują o typologii, która wpływa na wybór optymalnego modelu. Buty kolarskie różnią się miedzy sobą kształtem podeszwy i budową cholewki.  Może okazać się, że szeroka stopa o wysokim wysklepieniu nie będzie mieścić się w obuwiu włoskiej marki, zaprojektowanym dla stopy niskiej i wąskiej. Aby uniknąć niespodzianek i dyskomfortu – prowadzących niekiedy do poważnych neuropatii i artropatii w obrębie stawów stopy – konieczny jest trafny dobór obuwia już na etapie zakupu.

Zakup kontrolowany

Buty kolarskie najlepiej mierzyć po południu, ze względu na puchnięcie stóp, z niewielkim klinem ustawionym pod piętą. Odzwierciedla to ustawienie stopy w nieznacznym zgięciu podeszwowym, jakie ma miejsce podczas pedałowaniu i w znacznym stopniu wpływa na trafną decyzję względem rozmiaru.
But kolarski powinien być spasowany ciasno, a przestrzeń między najdłuższym palcem a końcem buta – nie przekraczać 3 mm.

IMG_9812Przodostopie na wysokości stawów palców powinno być opięte, ale nie ściskać palców. Grozi to bowiem wystąpieniem neuropatii, której symptomem, oprócz drętwienia przedstopia, jest uczucie parzenia. Niezależnie od systemów zapięć cholewka winna równomiernie obejmować stopy na całej długości śródstopia.

W przypadku klasycznej budowy obuwia w celu weryfikacji jego funkcjonalności obserwuje się zbieganie języka. Dobrze, jeśli na całej długości schodzi się on równolegle, a poszczególne zapięcia dociskają równomiernie całość. Pięta ma być dobrze dopasowana, a zapiętek przylegać, nie powodując podrażnienia przyczepu ścięgna Achillesa. Jest też wskazane, by przyśrodkowa krawędź stopy znajdowała względne podparcie na podeszwie i cholewka w tym miejscu nie marszczyła się. Jeśli powyższe warunki są spełnione, możemy mówić o idealnym dopasowaniu – które niestety zdarza się rzadko. Najczęściej konieczny jest kompromis lub poprawienie spasowania za pomocą wkładki.

Wkładki

Stopa ludzka posiada wyjątkową budowę. Dwadzieścia sześć kości i trzydzieści trzy stawy tworzą układ, dzięki któremu możemy trzymać się w pionie i sprawnie przemieszczać. Absorbuje on wstrząsy i dostosowuje się do podłoża. Podczas jazdy rowerem podporowo-nośna funkcja stóp traci na znaczeniu, a głównym zadaniem staje się przekazanie siły z dużych grup mięśniowych na pedał z maksymalną efektywnością. Sprzyja temu sztywna podeszwa, dopasowany kształt buta i właściwie ustawiony blok. Od jakości połączenia stopy z butem zależy sprawność cyklu pedałowania. Dzięki wkładce możliwe jest lepsze spasowanie, skutkujące poprawą pracy kolan i komfortu. Mówiąc prościej – brak ruchu stopy wewnątrz buta sprawia, że siła przykładana jest bezpośrednio na pedał. Poprzez wypełnienie obszar docisku na rozkłada się na większą powierzchnię, odciążając struktury nerwowe i poprawiając komfort. Badania potwierdzają, że dobrze dopasowane obuwie potrafi przynieść dodatkowych kilka watów mocy. Wkładki to nie tylko ukryte waty, ale też profilaktyka i leczenie kontuzji. Ustabilizowana stopa pozwala zyskać kontrolę nad pracą kolan, co sprzyja osiągnięciu jak największej osiowości. Posiadająca łukowatą konstrukcję stopa dociskana do sztywnej podeszwy może zmienić swoją mechanikę, powodując nieprawidłową pracę podudzia kolana i biodra. Sytuacja taka zdarza się zawsze w przypadku wad w budowie anatomicznej. Przykładowo, w najczęściej występującym płaskostopiu podłużnym stopa pronuje ponad fizjologiczną wartość (zapada się do wewnątrz). Rotujące podudzie przyciąga kolano do wewnątrz. Przyczynia się to do powstania artropatii stanów kolanowych lub przewlekłych stanów zapalnych okołostawowych tkanek miękkich. Wkładka silnie wspierająca osłabioną strukturę wraz z właściwym ustawieniem bloków potrafi ograniczyć, a niekiedy rozwiązać problem. Podobnie jest z cierpnącymi podczas jazdy stopami, których przyczyną jest neuropatia powstała na wskutek zapadnięcia się luku poprzecznego. Element korekcyjny – pelota dodana do wkładki na etapie konstrukcji – przyczynia się do zniesienia dolegliwości Aby osiągnąć zamierzony efekt, konieczna jest odpowiednia technologia wykonania wkładki oraz wiedza z zakresu podologii.

Na rynku dostępne są dwa rodzaje wkładek. Pierwsze z nich są prefabrykowane, gotowe do użytku. Dobiera się je ze względu wielkość wysklepienia stopy. Zazwyczaj występują w trzech rozmiarach – dla stopy płaskiej, normalnej i wysokiej – wraz z zestawem podkładek kątowych, stosowanych w przypadku nadmiernej supinacji lub pronacji przodostopia. Wkłada się je zamiast oryginalnej wkładki i docina do rozmiaru.
Gotowe wkładki to świetna propozycja na początek. Wyprofilowany kształt zapewnia dobrą stabilizację dla łuków podłużnych, zapobiegając rotacji podudzia, a wypełnienie wnętrza sprzyja „czuciu buta”. Ich dodatkową zaletą jest niewygórowana cena.
Droższą alternatywą są wkładki dopasowane do indywidualnej budowy anatomicznej. Wykonuje się je z termoformowalnych materiałów i karbonu na podstawie pobranych odcisków.

Bikefitting_buty_wkladkiBadanie odcisku stopy na podoskopie.

Customowa wkładka pozwala na dodanie elementów korekcyjnych, dzięki którym można wpłynąć na mechanikę stopy. Do najczęstszych problemów, jakie udaje się rozwiązać w ten sposób, należy likwidacja nadmiernej pronacji tyłostopia wraz ze wsparciem przodostopia w kierunku supinacji, a także podniesienie łuku poprzecznego pelotą. Technologia custom nie jest tania, ale przypadku kontuzji często bywa jedynym wyjściem.

W kolejnym odcinku zajmiemy się ustawieniem bloków.

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach