Castelli przedstawia najszybszy ubiór kolarski na świecie

 Tym hasłem przynajmniej reklamuje go firma, a jednocześnie na pytanie, dlaczego kolarze nie jeżdżą w San Remo Speedsuit cały czas, również ma odpowiedź: „Problemem może być tzw. potrzeba fizjologiczna, jak też fakt, że kombinezon ma bardzo niewygodne kieszenie”. Jeśli tylko przezwyciężycie te dwie przeszkody, również możecie wypróbować wariację na temat stroju Batmana.
 Oczywiście trudno odkryć strój kolarski na nowo, dlatego San Remo to kombinacja koszulki z fragmentami ze specjalnego materiału na ramionach, zszytej ze spodenkami wykonanymi z jednego fragmentu tkaniny. Dodatkowo materiał pokryto niewielkimi wgłębieniami, aby zapobiec zawirowaniom powietrza i usprawnić jego przepływ wokół ciała. Wspomniane kieszenie są bardzo ciasne i w gruncie rzeczy bardziej spełniają funkcję „ściągaczy” materiału, by się nie marszczył po zajęciu aerodynamicznej pozycji. Producent zapewnia, że strój pozwala na zaoszczędzenie 10-15 W przy prędkości 40 km/h.

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach