Czas ślizgu

Śnieg i lód nie są powodem, by rezygnować z treningu na świeżym powietrzu. Przesiądźcie się z wąskich opon na wąskie deski i zadbajcie o formę także zimą.

Szybowanie przez okolicę możliwe jest nie tylko latem na rowerze, lecz i zimą na nartach biegowych. Naukowcy zajmujący się sportem poświadczają istnienie bezpośrednich korzyści płynących z jazdy na deskach w przypadku kolarzy. „Obie dyscypliny to sporty wytrzymałościowe. Serce i układ krążenia na nartach dadzą się wytrenować tak samo jak na rowerze. Oprócz tego czynności te pobudzają podobne partie mięśni w nogach.” „Pomijając oczywiste ryzyko upadku nie ma prawie żadnego ryzyka ortopedycznego. Ruch posuwisty chroni stawy i więzadła. Mimochodem całe ciało przechodzi znakomity trening siłowy. Zaangażowane jest do 90% mięśni, również w górnej części ciała. Stabilizuje to tułów, czyli obszar, który kolarze najbardziej zaniedbują. Dodatkowo ruch na świeżym, chłodnym powietrzu wzmacnia system immunologiczny.” Jazda na nartach biegowych nie mogłaby jednak zastąpić treningu kolarskiego. Niektóre ruchy w narciarstwie biegowym mogą być nieznane rowerzystom, a wyniki treningu niepotrzebne lub nawet zmniejszające wydajność, przynajmniej z punktu widzenia sportu wyczynowego (np. zwarty docisk w stylu klasycznym lub podnoszenie i opuszczanie nóg podczas wykonywania kroku łyżwowego). W ekstremalnych wypadkach kolarz może nabawić się przy tym problemów z przeciążeniem, jak przy każdym ruchu, do którego nie jest się przyzwyczajonym. Nie ma jednak powodów do obaw. Osoby wybierające jako zimowy sport wyrównawczy narciarstwo biegowe nie muszą się martwić. „Proszę wybrać odpowiednie narty, spokojne tempo oraz łatwy teren i nauczyć się podstaw techniki” – radzą znawcy tematu.

Krok łyżwowy czy klasyczny?

Jeśli postanowimy jeździć na nartach biegowych, mamy do wyboru dwie techniki, przy czym dla kolarza szala nie przechyla się wyraźnie na stronę żadnej z nich. Pod względem przebiegu ruchu nowocześniejszy i szybszy krok łyżwowy jest bliższy jeździe na rowerze, ponieważ posuwista faza odepchnięcia trwa podobnie długo jak ruch korby w dół. Jest przy tym jednak wymagane więcej wytrzymałości siłowej niż w technice klasycznej, do której potrzebne jest między innymi dużo szybkości. Z drugiej strony technika ta jest bardziej zgodna z naturalnym chodem czy biegiem. „W stylu klasycznym każdy, nawet bez kursu, może opanować pierwsze kroki” – twierdzi instruktor narciarstwa. „Przyszli narciarze w technice łyżwowej powinni natomiast radzić się fachowca.”

RADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

– Zacznij od prostej trasy, bez dużych wzniesień i spadków. – Weź pod uwagę również drogę powrotną. Na odcinkach z punktem zwrotnym zmienia się w drodze powrotnej profil, ze spadku robi się wzniesienie itd. – Noś pulsometr. Początkujący mogą przejąć wartości z jazdy na rowerze, zaawansowani z dobrą techniką dodają do tego około 10 uderzeń. – Nawet jeśli jesteś dobrze wytrenowanym kolarzem, na początku nie jedź dłużej niż 3 godziny, ponieważ grozi to przeciążeniem. – Wykonuj ćwiczenia na równowagę. Próbuj jeździć bez kijków, balansuj na jednej narcie (redukuje to ryzyko upadku). – Unikaj niepotrzebnego ryzyka. Na stromych zjazdach zdejmij lepiej narty i przejdź kawałek na piechotę. – Zapisz się na kurs, szczególnie jeśli chcesz jeździć techniką łyżwową. Unikniesz błędów początkujących narciarzy i szybciej się nauczysz.

TECHNIKA ŁYŻWOWA I KLASYCZNA – ZA I PRZECIW

Technika łyżwowa – dynamiczny przebieg ruchu – wysokie tempo, przyjemność z jazdy – rytm ruchu podobny do jazdy na rowerze – ciężko się nauczyć bez kursu – trasy są jeszcze mało rozpowszechnione i często krótsze (konieczność użycia ratraka) – początkującym jest trudniej dozować obciążenie Technika klasyczna – luźna jazda bez kursu – dobra możliwość jazdy z innymi osobami – duża sieć tras (potrzebne tylko dwa ślady) – przebieg ruchów jest inny niż podczas jazdy na rowerze – narty gładkie, smarowane, wymagają doświadczenia, narty z łuską ślizgają się często gorzej

Dobór sprzętu

Z zakupem nart biegowych jest podobnie jak z kupnem roweru. Wybór sprzętu zależy od sposobu zastosowania, umiejętności jazdy, wagi oraz od zasobności portfela. Fachowa rada nie zaszkodzi. Instruktorzy narciarscy chętnie ich udzielają, również w kwestii smarów. Większość szkółek narciarskich wypożycza narty. Narty Narty klasyczne dzielą się na śladowe i narty z łuską („Nowax”). Rowek pośrodku nart śladowych musi być przed każdą jazdą preparowany za pomocą wosków i klistrów, w zależności od właściwości śniegu i temperatury powietrza. Przyklejane taśmy lub łatwe w użyciu rodzaje wosku mogą tymczasowo ułatwić te procedury. Taki wydatek opłaca się jednak wyłącznie sportowcom z ambicjami. Początkującym i jeżdżącym okazyjnie zaleca się raczej narty z łuską. Powierzchnie ślizgowe nart „Nowax” wymagają od czasu do czasu użycia niewielkiej ilości wosku antypoślizgowego. W razie potrzeby łuska musi być zaimpregnowana, by nie osadzał się na niej śnieg. Waga i umiejętności narciarza oraz sprężystość (twardość) nart muszą być optymalnie dopasowane. Wzór na długość: wzrost plus 10 – 20 cm. Miarodajna jest jednak odpowiednia sprężystość (twardość) nart. Skorzystajmy z rady fachowca. Narty do narciarstwa łyżwowego są przeciętnie trochę droższe, krótsze i węższe od nart klasycznych, dzięki czemu lepiej przylegają do podłoża. Nie mają one rowka i wymagają przez to mniej pielęgnacji, ale muszą być również regularnie woskowane. Narty kombi powinny się nadawać do obu technik. Eksperci odradzają jednak taki kompromis, ponieważ wymagania są za duże, szczególnie w zakresie stylu klasycznego. Zniknęły one już prawie z rynku. Buty kombi są uniwersalne. Można je szybko zmienić z klasycznych na łyżwowe, zdejmując klamrę podtrzymującą kostkę. Początkującym oferuje się w technice klasycznej raczej większą podporę niż płaskie buty, które nadają się bardziej dla osób zaawansowanych. Wiązania są sprzedawane zazwyczaj w komplecie z nartami. Ponieważ rynek opanowało tylko kilka modeli, wybór nie jest trudny. W przypadku kijków wymagana długość nie jest zbyt zróżnicowana. Styl klasyczny: wzrost minus 15% (zaczepienie paska mniej więcej na wysokości barku), styl łyżwowy: wzrost minus 10% (zaczepienie paska mniej więcej na wysokości podbródka). Początkujący w razie wątpliwości powinni się zdecydować raczej na trochę krótsze kijki (stopniowanie: 2,5 cm). Ubranie Będą nam potrzebne: funkcjonalna bielizna, zimowa koszulka, polarowa kurtka z windstopperem, zimowe legginsy (bez wkładki). Kolarze mogą ubierać się „na cebulkę” także na trasie narciarskiej. Uzupełnieniem ekwipunku będą jedynie mocne, ciasno przylegające, raczej cienkie rękawice z dobrą przyczepnością. Oprócz tego wskazane jest: – zawsze nosić czapkę (utrata ciepła przez głowę jest duża!); – zawsze używać okularów przeciwsłonecznych i kremów z odpowiednio wysokim filtrem UV (śnieg odbija promieniowanie słoneczne nawet wtedy, gdy słońce nie jest już widoczne); – zawsze mieć przy sobie suchy T-shirt lub podkoszulek, aby móc przebrać się w drodze powrotnej (ryzyko przeziębienia, gdy jest się spoconym, bywa spore).

top 3

Czytaj więcej

10 dni do Pucharu Świata w kolarstwie torowym Pruszków 2017

Czytaj więcej
Czytaj więcej

Przełaje – Masłońskie – galeria zdjęć

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach