Litespeed – poprawianie niepoprawialnego

Litespeed należy do grona firm, które porzucają wysublimowaną konstrukcję ramy na rzecz jej niskiej masy. Nie jest to jednak krzywdzący kompromis a przemyślana decyzja konstruktorów. Jak twierdzą, udało im się ulepszyć produkt, który sami uważali za niemożliwy do ulepszenia.
Nowy Litespeed Sewanee nie różni się specjalnie od swojego poprzednika. Ten sam system zawieszenia, materiał marzeń, czyli tytan i niebiańska lekkość bytu. Litespeed nie wypuszcza nowego modelu ramy, chyba że ma być lżejsza od poprzednika. Sewanee w rozmiarze M waży znikome 1985 gramów. Tylne widełki wykorzystują elastyczność materiału i mimo zastosowania dodatkowej dźwigni przy damperze próżno szukać zwiększających masę osi obrotu. Z tego też względu skok ramy nie jest porażający, mizerne 60 mm, ale to przecież w sam raz na zawody cross country, a to właśnie środowisko jest miejscem występowania Sewanee. Nowa rama powstała we współpracy firmy z Geoffem Kabushem z teamu Maxxis.
Info: litespeed.com

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach