LOOK Road Trophy zakończone!

Po tym, jak z powodu powodzi odwołano edycję Bike Maratonu w Świeradowie-Zdroju, przyszedł czas na ściganie w Jeleniej Górze! Edycja nietypowa, a nawet wyjątkowa, bowiem poza tradycyjną rywalizacją na trzech dystansach miała miejsce walka o tytuły Mistrza Polski w Maratonie MTB Polskiego Związku Kolarskiego. Tytuły przyznawano na najdłuższym dystansie GIGA, zarówno zawodnikom z licencjami, jak i amatorom.
Na starcie stawiło się ponad 700 zawodników, którzy mogli liczyć na miłą pamiątkę w postaci specjalnej koszulki. Ponadto organizatorzy uatrakcyjnili start, organizując go z samego centrum Jeleniej Góry, skąd peleton wystartował ulicami miasta. Meta, jak i miasteczko maratonu, znajdowały się tradycyjnie na terenie jeleniogórskiego lotniska. Po raz kolejny pogoda nie ułatwiła pracy organizatorom. Ulewne deszcze poprzedzające sobotnie ściganie zmusiły ich do korekty tras, które planowano na 29, 61 i 91 kilometrów. Na szczęście w czasie wyścigu pogoda była już łaskawsza.
Wśród startujących bardzo podobną frekwencją cieszyły się dystanse Haro i Mega. Królewską, a tym razem także mistrzowską Giga ukończyło niespełna 90 kolarzy. Być może taką małą frekwencję spowodowały warunki panujące na trasie, a może i trema przed rywalizacją z prawdziwymi mistrzami.
Trasa zaczęła się, jak już wspomniano, miłą i szybką „rozjazdówką” o długości ponad 9 kilometrów. Potem warunki zmieniły się drastycznie i rozpoczęła się prawdziwa walka o przetrwanie. Pojemne kałuże, które odważnie przejeżdżane potrafiły więzić rowery prawie po oś, przeplatały się ze śliskimi zjazdami i podjazdami. „Papier zniesie wszystko”, ale prawda jest taka, że trudno byłoby oddać słowami smak jeleniogórskiego błota.
Pierwsi na płytę lotniska dotarli sprinterzy z dystansu Haro – Dawid Bujalski z Wałbrzycha (KKW Jama), który pokonał blisko 30 km w 1 godzinę 5 minut i 34 sekundy, zaś najszybszą panią była Justyna Kowalczyk z RMF FM PEPSI MAX MTB TEAM, której trasa zajęła tylko około 12 minut więcej. Na dystansie Mega wygrał Rafał Suszko z Białostockiego UKS WYGODA (2:42:54). Na najwyższe miejsce na podium Pań ponownie trafiła Michalina Ziółkowska z teamu Czas Na Rower (3:14:37)
3 godziny 56 minut i 53 sekundy to czas, jaki był potrzebny Markowi Galińskiemu (JBG2 MTB Team), by dodać do kolekcji tytułów kolejne zwycięstwo w Mistrzostwach Polski. Tuż za nim na mecie stawili się Marek Konwa (Shimano Polska) i Wojciech Halejczak reprezentujący grupę zawodową Mróz Active Jet. Emanuela Kufera z Warszawy (Airbike.pl) z czasem 5:25:57 była najszybszą kobietą na trasie liczącej blisko 90 kilometrów.
Tradycyjnie tuż za linią mety zapytaliśmy zawodników o wrażenia z trasy. Startujący w zmaganiach MTB Rafał Morel z Gorzowa Wlkp. powiedział: „Spodziewałem się więcej kamieni i było za dużo błota moim zdaniem, ale było rewelacyjnie, typowa trasa MTB. Jak na trasę górską myślałem, że będzie trochę więcej twardych zjazdów. Mimo to generalnie było ciężko. Trzy ostatnie podjazdy już mało kto podjeżdżał.” Marzena Kuczyńska z Jaworzyny Śląskiej, która skupia się na startach w cyklu Bike Maraton, z uśmiechem na ubłoconej twarzy powiedziała natomiast – „Bardzo mi się podobało! Prawdziwe MTB!” A błoto nie przeszkadzało? „To dodaje smaku!”
Tekst: Radosław Orszewski

top 3

Czytaj więcej

Przełaje – Masłońskie – galeria zdjęć

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach