„Mróz” opanował Skandia Maraton w Bielawie

Bartosz Banach (Mróz ActiveJet) wygrał niedzielny Skandia Maraton Lang Team, który odbył się w Bielawie na najdłuższym dystansie Grand Fondo. Pozostałe miejsca na podium przypadły także kolarzom z ekipy Piotra Kosmali - Robertowi Banachowi i Krzysztofowi Krzywemu.

Przeraźliwe zimno (według relacji niektórych uczestników w pewnym momencie termometry pokazywały tylko około 3 stopni Celsjusza) wzmożone przeszywającym wiatrem nie przeszkodziło w rozegraniu kolejnej edycji Skandia Maraton MTB. Dzień po emocjach związanych z rywalizacją najlepszych kolarzy górskich w Polsce podczas cyklu VacansOleil Grad Prix MTB przyszedł czas na bardziej popularną formę ścigania wśród amatorów - maraton MTB. W Bielawie, mimo niesprzyjającej aury, na starcie wszystkich dystansów stanęło blisko 600 zawodników. Zaplanowany do pokonania dystans został nieco skrócony. Jak poinformowali sędziowie zawodów, decyzję taką podjęto z powodu leżących na wyznaczonej wcześniej trasie drzew, które zagrodziły drogę przejazdu zawodników. Dzięki temu startujących ominęła przyjemność "wpinaczki" na przełęcz Jugowską.

Oprócz punktów do klasyfikacji generalnej Skandia Maratonu w niedzielę zawodnicy walczyli także o punkty w ramach Pucharu Polski w maratonach MTB. Po Łodzi była to druga impreza tego rodzaju, w której prawo startu posiadają jedynie zawodnicy licencjonowani.
Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:00. Początek zmagań, dla rozciągnięcia stawki, prowadził po mało wymagającym terenie, ale gdy tylko zawodnicy wjechali w góry, rozpoczęło się prawdziwe ściganie, a czołówka wykrystalizowała się dość szybko. Mocne tempo narzucił Andrzej Kaiser, ale problemy ze sprzętem, mimo prowadzenia, zmusiły go do wycofania się z dalszej jazdy.

- Niestety nadwyrężyłem sprzęt dość mocno dzień wcześniej. Wszystko strzelało i przeskakiwało. To było bardzo denerwujące i męczące. Mimo iż prowadziłem, musiałem po przejechaniu rundy zakończyć rywalizację - powiedział na mecie Kaiser. - Wszystko wskazuje na to, że wybiorę się na Skandia Maraton do Białowieży. Mam nadzieję, że wtedy będziemy mogli ścigać się już przy lepszej pogodzie - zakończył.

W sytuacji wyeliminowania jednego z największych rywali swój rytm jazdy narzucili bracia Banachowie, którzy wyszli na prowadzenie i zgodną współpracą powiększali przewagę nad resztą stawki. W niewielkiej odległości pozostała jeszcze trójka zawodników Przemysław Ebertowski (Subaru Trek Gdynia), Krzysztof Krzywy (Mróz ActiveJet) i Michał Putz (AGPol Team). Reszta nie liczyła się już w walce o zwycięstwo.
Popisowa jazda Banachów spowodowała, że ostatnie kilometry pokonywali niezagrożeni, rozstrzygając zwycięstwo między sobą. Lepszy okazał się młodszy z nich, Bartosz.

Więcej emocji dostarczyła walka o trzecią pozycję. Na dojeździe z pętli do mety wyścigu osłabł Ebertowski, którego dogonił Krzywy, dając ekipie Mróz komplet miejsc na podium. Na piątym miejscu, z 3-minutową stratą, na metę wjechał Putz. Kolejni z zawodników odnotowali już poważniejsze starty czasowe.
Na dystansie Medio zwyciężył kolejny z "Mrozowców" Łukasz Osiecki przed Mariuszem Kozakiem (RMF FM Pepsi MAX Team) i Rafałem Ignaczakiem (Formicki-bike.pl). Na Mini górą okazał się Piotr Sułek (Boplight Aminostar Team).

Kolejna z edycji Skandia Maraton Lang Team MTB już za tydzień w Białowieży. Zapraszamy!
Tekst: Biuro Prasowe Langteam
Foto: Paweł Urbaniak

top 3

Czytaj więcej

10 dni do Pucharu Świata w kolarstwie torowym Pruszków 2017

Czytaj więcej
Czytaj więcej

Przełaje – Masłońskie – galeria zdjęć

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach