Ritchey odkrywa mostek na nowo!

 W ramach letnich prezentacji odkryliśmy m.in. nowy mostek Ritchey’a z intrygującym logo „260°”. Dopiero informacja prasowa, jaka pojawiła się kilka tygodni później, ujawniła, że niechcący zobaczyliśmy produkt, który ma zrewolucjonizować myślenie na temat tej części roweru.
 Wspornik kierownicy ma nieco mylącą nazwę „C260”, ale tym razem „C” nie odnosi się do karbonu z jednego prostego powodu – mostek wykonany jest z aluminium. Zaszyfrowano zaś zupełnie nowy sposób mocowania kierownicy, który pozwala odchudzić i usztywnić cały fragment połączenia dwóch elementów stanowiących kokpit roweru. Tom Ritchey, poszukując nowych rozwiązań, odkrył, że „nałożenie” na siebie fragmentów przedniej obejmy pozwala uzyskać efekt wzmocnienia całości. Jednocześnie zrezygnował z jednej centralnej śruby, znanej z klasycznych mostków, na rzecz czterech małych, podtrzymujących pokrywkę. Dodatkowo użyto nowego stopu, stworzonego przez firmę Alcoa. W efekcie wszystkich zabiegów aluminiowy mostek bije na głowę to, co da się osiągnąć dziś za pomocą kompozytów. Przy długości 100 mm waży tylko 100 gramów! Ba, Tom nie zapomniał o ważnym drobiazgu – mocowanie do rury sterowej ma rozkładać występujące siły, które mogłyby uszkodzić kompozytową rurę, przypomina więc literę „C” i wyposażone jest w trzy śruby.

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach