Rowerowe powitanie wiosny w Poznaniu

Ponad 100 rowerzystów wzięło udział w rowerowym powitaniu wiosny, zorganizowanym 16 marca w Poznaniu przez Sekcję Rowerzystów Miejskich. Rowerowe powitanie wiosny odbywa się w Poznaniu co roku od 1993 i zajmuje ważne miejsce w kalendarzu imprez rowerowych. Ma na celu nie tylko uroczystą inaugurację nowego sezonu rowerowego, ale przede wszystkim zwrócenie uwagi na konieczność rozwoju infrastruktury rowerowej w mieście.
Co roku głównym punktem programu powitania wiosny jest topienie rowerowej marzanny. Nie przypomina ona tradycyjnej kukły. Rowerowa marzanna to rekwizyt symbolizujący wybrane utrudnienie, z którym zmagać się muszą poznańscy rowerzyści. W ubiegłych latach były to m.in.: wysoki krawężnik, kostka betonowa, kukła złodzieja rowerów i niefunkcjonalny stojak rowerowy. Tym razem rolę marzanny pełnił uliczny sygnalizator świetlny z pętlą indukcyjną.
Sygnalizacja świetlna wyposażona w pętle indukcyjne, czyli czujniki umieszczone pod nawierzchnią jezdni, stosowana jest w Poznaniu powszechnie od ponad 10 lat podczas wszelkich inwestycji drogowych. Na wielu skrzyżowaniach zielone światło zapala się tylko wtedy, gdy pętle indukcyjne wykryją przejeżdżające pojazdy. Niestety, na szeregu skrzyżowań pętle indukcyjne nie wyczuwają w ogóle rowerów! Oznacza to, że jeśli w tym samym kierunku nie nadjedzie żaden samochód (co często zdarza się np. w godzinach wieczornych), rowerzysta może nie doczekać się zielonego światła.
Rowerowe powitanie wiosny rozpoczęło się tradycyjnie o godz. 12.00 na ul. Półwiejskiej przy pomniku Starego Marycha. Tam też zaprezentowana została marzanna oraz ogłoszony konkurs, w którym wygrać można było akcesoria rowerowe (oświetlenie, mapy i apteczki). Niestety, mimo zaproszenia na spotkanie przy Starym Marychu nie dotarł żaden przedstawiciel władz miasta ani Zarządu Dróg Miejskich. Następnie zebrani rowerzyści przy akompaniamencie rowerowych dzwonków wyruszyli ulicami Poznania na most Biskupa Jordana. Na tym oddanym niedawno do użytku moście pieszo-rowerowym rozlosowano nagrody wśród uczestników konkursu.
Na koniec imprezy nastąpił kulminacyjny punkt programu powitania wiosny, czyli topienie rowerowej marzanny. Po chwili makieta ulicznego sygnalizatora wraz z pętlą indukcyjną odpłynęła z nurtem Cybiny. Jak co roku marzanna była jednak umieszczona na sznurku i w trosce o czystość rzeki została wyłowiona.
Info: www.srm.eco.pl
PS
Redakcja Magazynu Rowerowego gratuluje ekologicznego podejścia do marzanny!

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach