SRAM stawia na srebro

 Amerykański SRAM przez ostatnich kilka tygodni dozował nam informacje na temat swoich nowości, przedstawiając najpierw hamulce, mostki i kierownice. Na deser, a właściwie na imprezę Sea Otter, zostawił informacje dotyczące amortyzacji i napędów. Czego można oczekiwać od SID-a przystosowanego do wielkich 29-calowych kół? Oczywiście przede wszystkim niskiej masy. I tu nie spotka nas rozczarowanie, wersja Worldcup, włącznie z manetką X-Loc i osią Maxle 15 mm, ważyć ma zaledwie 1578 gramów. Kto będzie chciał mieć widelec jeszcze lżejszy, ten może sięgnąć po wariant standardowy na zacisk, lżejszy o dodatkowe 100 gramów. Inne cechy to zintegrowane prowadzenie przewodu hamulcowego, jak i połączony, karbonowy element stapiający rurę sterową i koronę w całość. Oczywiście tłumienie to BlackBox.
 W przeciwieństwie do Shimano w świecie napędu SRAM-a w przyszłym sezonie nie powinniśmy spodziewać się specjalnych zmian. Najważniejsza różnica to nowy wariant grupy X0 Silver, z błyszczącą powierzchnią metalu odwołującą się do klasycznych już napędów firmy, w tym pierwszego X.0. Dostępne będą wersje 2x10 i 3x10, polerowane są nie tylko przerzutki i hamulce, ale też korba. Dane techniczne pozostają identyczne jak w pozostałych wersjach X.0.
 Fanów napędów z dwiema tarczami z przodu zapewne ucieszy, że pojawią się nowe przełożenia za sprawą wprowadzenia nowych kombinacji tarcz z przodu. W większości korb firmy będą dostępne tarcze 22/36 i 24/38 z., co oznacza pojawienie się prawdziwie górskich przełożeń.

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach