W poszukiwaniu mistrza

We wrześniu w Kielcach rozpocznie funkcjonowanie pierwsza w Polsce klasa MTB. Nowy rok szkolny ma oznaczać istotne zmiany dla przyszłości polskiego kolarstwa górskiego. Byliśmy na miejscu przed pierwszym dzwonkiem, by z bliska przyjrzeć się, jak wygląda start ambitnego przedsięwzięcia. Tekst: Miłosz Sajnog, Zdjęcia: istock _Klasa MTB rozpocznie funkcjonowanie w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Kielcach, a młodzi rowerzyści będą uczyć się obok piłkarzy, siatkarzy i szczypiornistów. Od września naukę rozpocznie pierwszych siedmiu uczniów. Szkoła gwarantuje im dziesięć godzin wychowania fizycznego tygodniowo, w tym sześć godzin treningów specjalistycznych. Uczniowie będą ćwiczyli według programu trenerskiego przygotowanego i konsultowanego przez trenera kadry MTB Andrzeja Piątka, opiekuna m.in. Mai Włoszczowskiej. Od strony organizacyjnej na miejscu całość pilotuje jego brat, były zawodnik i trener kadry szosowej Zbigniew Piątek.
_„Do realizacji tego projektu brat namawiał mnie przez dwa lata, w końcu udało się sprawę ośrodka i klasy MTB dopiąć i w tym roku ruszy” – mówi Zbigniew Piątek. Jak sam przyznaje, w Kielcach panuje bardzo dobry klimat dla różnych dyscyplin w ogóle, w tym także dla kolarstwa. Miasto generalnie zainteresowane jest wspieraniem sportu, nic więc dziwnego, że klasę otwarto dla uczniów z całej Polski. Szkoła ma doskonałe zaplecze, włącznie z pełnowymiarową halą sportową. Uczniowie przyjezdni mogą korzystać z internatu. A gdzie kolarze mieliby trenować technikę? Od tras, na których rozgrywano tegoroczne mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim, dzieli szkołę zaledwie kilometr. Tuż obok jest również wiele dróg, na których można prowadzić trening szosowy. Nie bez znaczenia jest również, że w szkole działają już klasy sportowe i kadra pedagogiczna wie, jak podchodzić do sportowców. W sytuacji braku szkolenia centralnego dla juniorów klasa MTB jest jedyną szansą na zmiany w naszym kolarstwie górskim.
Rozwiązanie na przyszłość
_Pomysł utworzenia centrum szkoleniowego dla zawodników MTB narodził się w ubiegłym roku po igrzyskach olimpijskich. Wtedy to zostały przeprowadzone badania zawodników w trzech grupach – juniorów i juniorek, mężczyzn elity i młodzieżowców oraz kobiet elity i młodzieżowców. Entuzjazm pomedalowy był wielki, plany bardzo ambitne, ale z powodów finansowych cały projekt został zawieszony. Na szczęście wiosną tego roku zarejestrowano właśnie w Kielcach Ośrodek Szkolenia Sportowego Młodzieży w Kolarstwie MTB, bo tak brzmi pełna nazwa instytucji.
_„Mimo naszych starań i intensywnej pracy ośrodek został zarejestrowany w Ministerstwie Sportu dopiero w marcu. To spowodowało, że część zawodników, na których nam zależało, została już skierowana do kadr wojewódzkich, a to uniemożliwiło ich finansowanie z pieniędzy samego ośrodka” – mówi Andrzej Piątek, pomysłodawca przedsięwzięcia. Powód? Zawodnik w Polsce może być finansowanych z puli ministerstwa tylko raz, pieniądze wędrują za nim! Niemniej w pierwszych miesiącach działania ośrodek zaczął szkolenie dziewięciu zawodników, którzy wystąpili w Grand Prix MTB oraz mistrzostwach Polski. Wtedy też pojawił się pomysł utworzenia klasy, w której mogliby uczyć się juniorzy. Wybór padł na jedną z kieleckich szkół średnich, która prowadzi profil sportowy. Klasa ma być miejscem, w którym w momencie braku kadry juniorów będzie odbywało się szkolenie tej grupy wiekowej.
_„Musimy szukać nowych zawodników i musimy zapewnić im możliwości rozwoju. Obecnie nie ma mody na kolarstwo i tysiące dzieci nie garnie się do tego sportu, dlatego taki ośrodek i klasa mają pomóc w rozwoju już trenujących zawodników” – kontynuuje Andrzej Piątek. Jak podkreśla trener kadry, szkoleniowcy polscy alarmują, że kolarstwo ma coraz mniej systematycznie trenujących zawodników, a amatorzy nie palą się do ścigania. Wiele talentów pozostaje nieodkrytych, a jednocześnie osoby osiągające dobre wyniki nie mogą korzystać ze szkolenia centralnego, gdyż dla juniorów nie jest ono przewidziane. Ta sytuacja powoduje, że w Polsce bardzo niewielu zawodników z kategorii juniora przechodzi na odpowiednim poziomie do kategorii młodzieżowca, a z młodzieżowca do elity. Widać to na zawodach, liczby startujących zawodników mówią same za siebie. Dlaczego szkolenie nie mogło się odbywać w jednej z istniejących wcześniej kolarskich Szkół Mistrzostwa Sportowego? Trener Piątek rozkłada ręce. Z naszych informacji wynika, że miało się odbywać w Świdnicy, jednak ostatecznie nie doszło do skutku.
_„Nie możemy dłużej czekać. Brakuje nam silnych juniorów, tak samo jak zawodników w starszych kategoriach, którzy mogliby mocniej powalczyć na arenie międzynarodowej. Ale trzeba ich poszukać, a potem wyszkolić. Bez miejsca, w którym można to robić i całego systemu, który to wspomaga, nie damy rady” – mówi Andrzej Piątek.
Problem w ilości
_Według pomysłodawców całego przedsięwzięcia największym problemem dzisiejszego kolarstwa jest brak chętnych, którzy podjęliby wyzwanie regularnego kolarskiego treningu. Wszyscy jednak na klasę MTB patrzą z optymizmem. „Liczę na to, że po roku działalności chętnych będzie jeszcze więcej, zaprosiłem do współpracy wszystkich najlepszych w Polsce specjalistów od MTB, ten pomysł nie może się nie udać” – przewiduje Andrzej Piątek. Co więcej, klasa ma być tylko jednym z etapów szkolenia zawodnika w kolarstwie górskim. Idealny układ jest już wymyślony. Młody adept kolarstwa górskiego będzie korzystał ze szkolenia w Ośrodku, następnie będzie mógł podjąć naukę w liceum, w klasie MTB. Po maturze zaś będzie miał szansę trafić do Akademickiego Centrum Szkolenia Sportowego, które ma powstać na bazie jednej z kieleckich uczelni wyższych. Łącznie da to osiem lat szkolenia sportowego, i to ukierunkowanego na kolarstwo górskie. Docelowo system ma wypuszczać 23-, 24-letniego, w pełni ukształtowanego zawodnika, wyposażonego w konieczne umiejętności, w wiedzę.
_„Ten system musi się sprawdzić. Podobne szkolenie przeszła Ania Szafraniec. Jeżeli zaczniemy szkolenie odpowiednio wcześnie, uda się nam wyszkolić zawodników w sposób optymalny” – uważa Andrzej Piątek. Jego zdaniem pierwsze efekty już widać, bo objęci szkoleniem są już Emanuel Piaskowy i Paula Gorycka.
_Niemniej twórcy Ośrodka pracują nadal nad organizacją i dopracowaniem szczegółów. Choć tzw. „środki finansowe” na samo działanie OSSM są zapewnione, obecnie trwają poszukiwania sponsora, dzięki któremu uczniowie będą mogli uzyskać rowery oraz stroje. Przygotowano już kalendarz startowy na kolejny sezon, który obejmować ma zgrupowania, okres przygotowawczy do zawodów, starty w Grand Prix MTB oraz start w mistrzostwach Polski.
_„Jesteśmy dopiero na etapie wstępnym, więc ostateczna wizja funkcjonowania klasy dopiero się ukształtuje. Ważne jest jednak to, że program nauczania i godziny nauki będą współgrać z godzinami treningów. Lekcje powinny kończyć się koło południa, tak żeby później można było odbyć trening” – mówi Zbigniew Piątek, który odpowiada za kwestie organizacyjne. Według niego w Kielcach będą panowały optymalne warunki do treningów MTB. „Trzeba pamiętać, że kolarstwo wymaga dużej dyscypliny i systematyczności. Wiemy, że dzisiaj młodym zawodnikom ciężko się rozwijać. Dlatego chcemy stworzyć jak najlepsze warunki. Do dyspozycji uczniów jest sala gimnastyczna, basen, siłownia i sauna, sprawdzone trasy rowerowe…” – wylicza Zbigniew Piątek.
Korzystna atmosfera
_Wielkim atutem Kielc jest silne środowisko rowerowe, złożone z byłych zawodników, którzy posiadają licencje trenerskie. Jeżdżący trener Zbigniew Piątek, który na bieżąco będzie analizował pracę zawodników, to również duża zaleta placówki. Co jeszcze ważniejsze, pomysł spodobał się w kieleckim samorządzie, który ma głos decydujący w sprawach szkół. „Klimat dla kolarstwa w Kielcach jest idealny” – mówi Zbigniew Piątek. Szkoła docelowo będzie mogła przyjąć trzydziestu uczniów. Wszyscy wierzą, że w kolejnych latach chętnych zacznie przybywać. Jeżeli klasa MTB się przyjmie, oznaczać to będzie uruchomienie systemu, który być może docenimy za kilka lat. Jak się dostać?
Szkoła otwarta jest dla absolwentów gimnazjów z całej Polski, ale, uwaga, o przyjęcie do klasy mogą ubiegać się zawodnicy mający drugą klasę sportową! Jest to wymóg ministerialny. Rekrutacja w Kielcach prowadzona jest w systemie informatycznym. O przyjęciu decyduje liczba uzyskanych punktów, a maksymalna liczba w bieżącym roku wynosiła 200. Pierwszeństwo mają laureaci olimpiad. Kandydatów do klasy MTB obowiązuje konieczność dostarczenia aktualnych badań zdrowotnych, a także zaliczenia międzynarodowego testu sprawności fizycznej w jego części ogólnej, obejmującej bieg wahadłowy, rzut piłką lekarską, bieg na 30 m oraz pięcioskok. Termin testu sprawnościowego podawany jest na stronie internetowej szkoły. W tym roku terminy testów były dwa, jednak szkoła organizuje zazwyczaj jeden test! Osoby zainteresowane mogą zapoznać się ze szczegółami procesu rekrutacji na stronie szkoły. Uczniowie spoza Kielc mogą skorzystać z internatu. Opłaty, w zależności od dochodu, wynoszą od 250 do 500 złotych. Uczniów uczących się w klasach sportowych obowiązuje dodatkowo regulamin sportowca. Należy również pamiętać, że klasa sportowa zorganizowana jest w ramach liceum, a zatem kandydatów dotyczą wymagania dla poziomu licealnego. Adres szkoły
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1
ul. Jagiellońska 90, 25-734 Kielce
tel./faks 041.345 08 51 do 53>www.zsp1-kielce.neostrada.pl/nabor.html

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach