Znowu Sagan

Seryjni zwycięzcy w tym roku zdominowali Tour de Pologne. Po pięknej jeździe całej drużyny Liquigas Peter Sagan wygrał etap wokół Zakopanego, i to w porywającym stylu.
Uważna jazda, częste ataki i w końcu niewielki odjazd. Tak wyglądał dzisiejszy etap rozgrywany wokół Zakopanego. Do tego dziesięć premii górskich i trzynaście podjazdów, które choć same w sobie nie były trudne, to jednak mocno nadwyrężyły peleton. Peter Sagan był dzisiaj nie do pobicia. Pojechał bardzo mądrze, przez większą część dystansu jadąc w peletonie, który kontrolowała jego grupa. Liquigas musiał odpierać ataki pojedynczych zawodników, w tym Mateusza Taciaka, który zaatakował z piątką zawodników około 30 kilometra. Kiedy wydawało się, że sytuacja jest opanowana i peleton był na ostatniej rundzie, jeszcze jedną akcję zmontowali kolarze Lampre, którzy zmusili kolarzy Liquigasu do kolejnego wysiłku. Końcówka, zjazd po premii, to kolejny atak, tym razem Marka Rutkiewicza, który został dogoniony po lotnej premii Fiat. Sam dojazd do Zakopanego i oststni kilometr to już popis jednego aktora - Petera Sagana. Wytrzymał on atak Romaina Feilu i nie dał nikomu szans na finiszu. - Bardzo się cieszę, że wygrałem i jeszcze bardziej, że utrzymałem koszulkę lidera. Muszę podziękować wszystkim zawodnikom z  drużyny, bo to dzięki ich pracy udało mi się dzisiaj wygrać. To oni utrzymali w ryzach peleton i pozwolili mi wygrać. To wielki dzień - mówił Peter na mecie. Słowak ani wczoraj ani dzisiaj nie chciał komentować swoich szans na zwycięstwo. - Zobaczymy jak to będzie wyglądało, bo jutrzejszy etap jest znacznie trudniejszy - dodał Sagan.

top 3

Filmy

Wybór redakcji

comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach