63. TdP, IV etap Bydgoszcz – Poznań. Ostatni pojedynek mistrzów sprintu. Bennati nowym liderem.

Trzeci, najdłuższy etap tegorocznego Touru (225 km) przebiegł dokładnie według scenariusza o jakim mówili sami zawodnicy przed startem w Gdańsku. Marcin Osiński (Intel-Action) zapowiedział kolejną akcję ofensywną i słowa dotrzymał. Miał dziś jednak więcej szczęścia niż w poniedziałek, gdyż akcję zapoczątkował, a potem towarzyszył Polakowi kolarz włoskiej grupy Ceramica Flaminia Maxym Rudenko. Dzięki dobrej współpracy Marcin skasował dziś wszystkie punkty za lotne premie i utrzymał prowadzenie w klasyfikacji na najaktywniejszego kolarza. Za uciekającymi od pierwszych kilometrów śmiałkami pognał zawodnik grupy Miche Leonardo Caneschi. Ten jednak zdołał zmniejszyć stratę do uciekinierów do trzech minut po czym 'zawisł' w miejscu na wiele kilometrów. Osiński i Rudenko zostali wchłonięci na 40 km do mety. Niestety, to co zapamiętamy z dzisiejszego etapu wiąże się ze skandalicznym zaniedbaniem jakiego dopuścili się pracownicy rozwieszający bannery reklamowe. Jedna z wielkich i ciężkich płacht poderwana przez wiatr wpadła wprost pod koła rozpędzonej kilkudziesięcioosobowej grupy prowadzonej na rundach w Toruniu przez Lampre-Fondital. Dwóch kolarzy zostało natychmiast ściętych i przestali się liczyć na finiszu. To nie jedyne pechowe zdarzenie; wcześniej w jednej z licznych dzisiaj kraks upadek wykluczył z wyścigu Arkadiusza Wojtasa z Miche (pęknięty obojczyk) . Na rundach w Toruniu kibice otrzymali sporą dawkę emocji; dwukrotnie skakał Mariusz Witecki, potem Włoch Nibali z (Liquigas-Gaspol) ostatni próbował odskoczyć Flecha z Rabobanku. W oststecznym starciu liczyli się jednak Guidi, lider Weylandt i oczywiście Daniele Bennati. Niestety liderowi w decydującym momencie odpiął się zatrzask i cudem uniknął wywrotki. Na pierwszym miejscu na metę wjechał Guidi, któremu atakujący z drugiego rzędu Bennati nie mógł juz zagrozić. Najwyżej z Polaków metę osiągnął sprinter Intela, Zarębski w okolicy 10 miejsca. Wouter Weylandt postąpił więc zgodnie z zapowiedzią i oddał żółtą koszulkę, zaś jutro wystartuje w koszulce lidera klasyfikacji punktowej. Liderem klasyfikacji generalnej został dzisiejszy triumfator Fabrizio Guidi (Phonak). Najlepszym góralem pozostał Sven Krauss (Gerolsteiner). Wyniki etapu: 1. GUIDI Fabrizio 2.BENNATI Daniele 3.FERNANDEZ Koldo 4.HINAULT Sebastien 5.GASPAROTTO Enrico Szersza relacja z dzisiejszego etapu dostępna będzie wkrótce na naszej stronie Zdjęcia: https://galeria.magazynrowerowy.pl

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach