Alarm powietrzny

Astma wśród sportowców uprawiających dyscypliny wytrzymałościowe to powszechny „fenomen”, a trening w niesprzyjających warunkach może spowodować gwałtowne zaostrzenie symptomów choroby, czyli brak oddechu. Nie musi to jednak oznaczać konieczności rezygnacji z ulubionego sportu. Pewnego pięknego zimowego dnia Piotr naciągnął na buty neoprenowe ochraniacze, a na plecy ciepłą kurtkę i wybrał się na godzinną przejażdżkę w strefie treningu podstawowego. Puls nie miał przekraczać 140 uderzeń, tak sobie założył. Kiedy jednak na horyzoncie pojawił się inny kolarz, nie mógł się powstrzymać i gwałtownie przyspieszył, żeby go dogonić. Kiedy osiągnął cel, 36-latek zamiast raźnego „cześć” był w stanie tylko łapczywie chwytać powietrze przez zaciśnięte gardło. Płuca świszczały, a wargi przybrały fioletową barwę. Nie miał wyboru, Piotr musiał się zatrzymać. Dopiero po kilku minutach był w stanie kontynuować swoją wycieczkę. Naprawdę powoli. „Ma pan astmę oskrzelową, wywołaną przez duże obciążenie płuc na mrozie” – zdiagnozował lekarz następnego dnia. Astma? Piotr nie chciał wierzyć. Po rozmowie z lekarzem musiał jednak przyznać, że zalicza się do osób z grupy podwyższnego ryzyka. „Moja matka miała astmę, a ja, gdy byłem nastolatkiem, cierpiałem ciągle na katar sienny. Poza tym jeszcze dziesięć lat temu paliłem”. Częste infekcje dróg oddechowych sportowiec-amator, w międzyczasie zaprzysiężony wróg palenia, interpretował jako zjawisko towarzyszące zimniejszym porom roku.

Płuca na stanowisku testowym

Lekarz domowy Piotra skierował go do fachowca od chorób płuc, który jego trudności przy wdychaniu i wydychaniu sprawdził za pomocą specjalnego testu. „Powietrze w pana drogach oddechowych przepływa z podwyższonym oporem, spadła zaś szybkość wydechu”. Z taką diagnozą Piotr znalazł się w sporej grupie społeczeństwa cierpiącej na astmę. Jak podają statystyki, jest to okrągłe 5% i tendencja rośnie… U kogoś, kto cierpi na astmę oskrzelową, zwężają się drogi oddechowe. Błona śluzowa oskrzeli (są to coraz mniejsze rozgałęzienia płuc) jest w wyniku infekcji podrażniona i nabrzmiewa. Przekrój oskrzeli zmniejsza się. Komórki błony znajdujące się w stanie zapalnym produkują zbyt wiele śluzu, który dodatkowo zatyka drogi oddechowe. Aby doszło do ataku astmy, potrzebny jest jeszcze tylko impuls: alergeny, takie jak pyłki czy sierść zwierzęca, zanieczyszczenia powietrza, stres, sportowe obciążenia, zimno albo też wszystko na raz. Wówczas mięśnie wokół oskrzeli kurczą się w ten sposób, że powietrze przeciska się jedynie z trudem. Dotknięty astmą ma nieprzyjemne uczucie niemożności wzięcia oddechu. Wielu astmatyków często kaszle w nocy lub wcześnie rano, ewentualnie po lekkim wysiłku. Często towarzyszy temu szklisty, ciągnący śluz. Płuca świszczą, charczą czy też bulgocą podczas oddychania. Kolarze, którzy trenują dużo i intensywnie, cztery razu częściej niż inni zapadają na astmę oskrzelową. Fachowcy szacują liczbę astmatyków wśród atletów uprawiających sporty wytrzymałościowe na około 20%. Ciężkie i długie treningi na świeżym powietrzu obciążają system immunologiczny i oskrzela szczególnie mocno. Wiosną i latem w czasie obciążeń u osób trenujących przepływa przez płuca zdecydowanie więcej alergenów niż w trakcie normalnego oddychania. Zimą, w mroźnym, suchym powietrzu (szczególnie krytyczne są temperatury poniżej pięciu stopni) błona śluzowa oskrzeli traci ciepło i wilgotność, aż staje się nadwrażliwa. Zazwyczaj drogi oddechowe podczas treningu zwężają się dopiero w kilka minut po obciążeniu, np. gdy po ostrym podjeździe znów się zjeżdża. Choć symptomy zdają się dość uciążliwe, astma nie musi oznaczać zakończenia sportowej kariery. Udowadniają to sportowcy tacy jak Jan Ullrich. „Mamy dobre specyfiki do leczenia astmy, pacjent musi tylko przestrzegać określonych zaleceń, np. nie przeprowadzać treningu interwałowego, gdy jest zimno”. I jak dodają lekarze: „Obowiązkowo przyjmować trzeba zalecane lekarstwa, używać inhalatora ze specyfikiem, który rozszerza oskrzela”. Wiele przepisywanych aerozoli przeciwko astmie zawiera środki takie, jak beta2mimetyki czy kortykosteroidy („kortyzon”), mogące mieć pozytywny wpływ na wydolność i dlatego znajdujące się na liście antydopingowej. Chorzy na astmę sportowcy wyczynowi, jak Ullrich, stają się z tego powodu podejrzani, jak gdyby tylko po to podawali się za astmatyków, by móc bezkarnie wspomagać się kortyzonem na receptę. Dlatego też zawodnicy najpierw przechodzą skrupulatne badania dokumentujące chorobę. Przyjmowanie środków ma im pozwolić na osiągnięcie podobnej wydolności płuc, jak u osób zdrowych, dodatkowo w żaden sposób nie mogą osiągnąć przez to przewagi.

Dyskusja o dopingu

Zgodnie z przepisami antydopingowymi środki mogą być wyłącznie wdychane, nie można ich przyjmować ani wstrzykiwać. W tych okolicznościach nie można oczekiwać żadnych efektów podnoszących wydolność – preparaty działają wyłącznie na płuca. Jak dodają lekarze zajmujący się profesjonalistami, powiązanie dopingu i astmy jest przesadzone, a ewentualny wpływ środków przeceniany, w dużej części przez samych kolarzy. Nasz amator Piotr, którego poruszany temat nie dotyczy, ma teraz ze sobą aerozol przeciwko astmie na każdej przejażdżce. Ponieważ zdiagnozowano u niego astmę pierwszego stopnia (na cztery możliwe), występującą tylko sporadycznie, aerozol z krótko działającym beta2mimetykiem jest mu potrzebny jedynie w nagłym przypadku. Na rowerze jeździć może bez ograniczeń, z wyjątkiem ciężkich treningów na mrozie. Mniejsze obciążenia mogą nawet wzmocnić jego drogi oddechowe. Efekt uboczny bardzo Piotra ucieszył: „Łatwiej jest mi teraz namówić przyjaciółkę na urlop w wysokich górach. Powietrze ubogie w zanieczyszczenia jest zdrowe dla moich płuc”. Więcej o astmie: www.astma.edu.pl, www.alergie.pl

Porady dla astmatyków

  1. Rozgrzewka to konieczność, szczególnie podczas zimnych dni. Płuca trzeba przyzwyczaić do mroźnego powietrza, najpierw jadąc wolno i rozgrzewając się. Można też po prostu być na zewnątrz i oddychać.
  2. Trenować należy wytrzymałość podstawową, zaniechać większych obciążeń i powtórzeń w zimne dni.
  3. Przy silniejszym mrozie lepiej jest wybrać uprawianie sportu pod dachem. Pływanie w związku z dużą wilgotnością jest bardzo dobre dla oskrzeli.
  4. Oddychać należy przez chustkę lub szal, powietrze lekko się wówczas ogrzewa. Jak najwięcej należy oddychać też nosem.
  5. Bicze, sauna, łaźnia parowa, inhalacje i łagodne obciążenia na zimnym powietrzu oraz bogate w witaminy pożywienie zapobiegają infekcjom dróg oddechowych. Zmniejsza to ryzyko, że z przeziębienia, szczególnie chronicznego, rozwinie się astma.
  6. Infekcję należy wyleczyć do końca i nigdy nie trenować z grypą, kaszlem, katarem czy przeziębieniem.
  7. Bardziej wyprostowana pozycja na rowerze ułatwia oddychanie.
  8. Medycyna naturalna, jak akupunktura czy solankowe inhalacje, może wspomóc terapię.

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach