„Dziurawe” siodełko – Saddleco Flow

Jeśli ktoś sądził, że w dziedzinie siodełek niewiele da się wymyślić (oczywiście poza ich odchudzaniem), powinien z zainteresowaniem przeczytać poniższą informację. Amerykanie mają zwyczaj z nonszalancją podchodzić do tradycji, niekiedy udaje im się dzięki temu stworzyć produkty naprawdę innowacyjne. Czyżby duch Dzikiego Zachodu? Otóż Saddleco Flow składa się głównie z... dziur, a konkretnie rzecz biorąc z rodzaju siatki rozpiętej na ramie z tworzywa sztucznego. Najbardziej przypomina różne designerskie krzesła. Tylko stelaż wygląda tradycyjnie, wykonano go z metalu. Ramkę zaś z nylonu, a siatka została na niej napięta, by stworzyć elastyczną formę. Całość ma być na tyle trwała, by amortyzować drgania i nie ulegać pofałdowaniu czy rozciągnięciu. Firma obiecuje wyjątkowy komfort przy niskiej masie. Siodło z tytanową ramką waży 255 g i kosztuje (niemało) 150 USD. Obiecujemy, że je sprawdzimy,  wyniki testów już wkrótce. Firma szuka dystrybutora w Polsce. Więcej informacji: www.saddleco.com

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach