II MP Branży Farmaceutycznej w Maratonie MTB, Złoty Potok, 16.06

Okolice Złotego Potoku to piękny fragment jury Krakowsko-Częstochowskiej, w pobliskich lasach nie brakuje ruin zamków, skalnych ostańców, jaskiń i innych atrakcji. W tej malowniczej scenerii rozegrane zostały II MP Branży Farmaceutycznej w Maratonie MTB. Na starcie, usytuowanym na Błoniach poniżej hotelu „Kmicic”, zgromadzono wszystkich 86 zawodników startujących zarówno na jedną pętlę 43 km jak i na dystans podwójny 86 km. Po starcie „ostrym” ton rywalizacji nadawała grupka zawodników walczących o trofea na krótkim dystansie. Za ich plecami jechała czołówka zawodników jadących na dwie pętle.
Mistrzem Polski na krótkim dystansie został Grzegorz Grabowski (Polfa Pabianice), drugi był Grzegorz Tomasiak (Lekam), a trzeci Jarosław Okrutnik (Promax Pharma). Wśród pań najszybsza była Barbara Lizis (Servier Polska), drugie miejsce przypadło Marcie Knabe (Saga), a trzecie Magdzie Zając. Na małej pętli walczyli też weterani . W tej kategorii tytuł Mistrza Polski wywalczył Tadeusz Trochanowski (Intra), drugi był Janusz Lewandowski, a jako trzeci przyjechał Stanisław Bogdański (Intra). Przez pierwsze 43 km tej malowniczej i dość łatwej trasie ścigało się kolarzom górskim bardzo przyjemnie, zwłaszcza w Dolinie Wiercicy panował przyjemny mikroklimat. Największą trudność dla startujących stanowiły piaszczyste drogi. Rowery grzęzły, a zawodnicy często „glebili”.Druga pętla była już pewnym wyzwaniem dla śmiałków pragnących ją pokonać. Panujący upał zmusił startujących do walki o przetrwanie, a raczej o nie odwodnienie organizmu. Do niezapomnianych chwil trzeba zaliczyć wypicie „izostara” w bufecie na 23 km. Wśród mężczyzn Mistrzem polski na długim dystansie został Daniel Mazur, drugi był Paweł Trawkowski (Wyeth), a trzecie miejsce zajął Przemysław Kotowicz (USP Wrocław). Wśród pań bezkonkurencyjna była Kasia Kimala. Najlepszą drużyną była jadąca w czerwonych strojach grupa „Wyeth”. Po ukończeniu maratonu przez wszystkich uczestników, odbyło się „wdrapywanie na pudło” po puchary i inne nagrody przeznaczone dla najlepszych. Dla wszystkich uczestników przygotowano biesiadę na świeżym powietrzu! Po tej imprezce, pod hotelem „Kmicic” zawarczały silniki Subaru, Toyota, Honda, Pontiac, Mercedes, Superb…To niektórzy z uczestników udawali się w drogę powrotną do domów. Najwytrwalsi pozostali aby nazajutrz uczestniczyć wzawodach rowerowej jazdy na orientację MTBO.

autor: Przemkot

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach