Nowe Shimano Deore i 105

W końcu możemy o tym napisać, choć wróbelki ćwierkały już od dawna, że popularna shimanowska grupa klasy średniej zostanie całkowicie zmodernizowana. I oto, proszę państwa, jest – nowe Deore! Shimano twierdzi, że nowe Deore to coś zdecydowanie więcej, niż zestaw ze średniej półki, w którym wykorzystano technologie z wyczynowych grup XTR i Deore XT. Ma to być najbardziej uniwersalna grupa osprzętu, jaką kiedykolwiek zbudowano. Nie tylko do sportowego „górala”, ale i roweru crossowego czy trekkingowego. W Deore wprowadzono więcej rozwiązań high-tech niż kiedykolwiek przedtem. Są to przede wszystkim manetki Dual-Control w powiązaniu z przerzutką tylną Low-Normal, czyli o odwrotnej sprężynie w stosunku do tradycyjnych, co ma zapewniać wyjątkowo płynną i intuicyjną zmianę biegów. Ciekawostka to fakt, że seryjnie zintegrowano w nich dodatkowe dźwigienki pod kciuk, wspomagające przerzucanie do góry. Hamulce tarczowe w wariancie hydraulicznym identycznie jak w droższych grupach wyczynowych montowane są na wielowpuście z nakrętką Centerlock. Korba po modernizacji także ma być sztywniejsza. Wszystkie komponenty dostępne będą w dwóch wariantach kolorystycznych – srebrnym i czarnym, by dobrać optymalną wersję do tuningu wizualnego roweru. „Dizajn” grupy określono mianem „Smart and Sharp” (zmyślny i ostry). W grupie dostępne będą dwa warianty manetek Dual-Control – jedna do tarczowych hamulców hydraulicznych, druga do typu V oraz tarczowych mechanicznych. Obie przerzutki „przekonstruowano”, zwiększając odległość między przegubami, dzięki czemu „muskularne” i sztywniejsze komponenty mają działać jeszcze precyzyjniej. Przednia przerzutka dostępna będzie w wersjach Top Swing i Down Swing, czyli z górnym bądź dolnym prowadzeniem linki, będą też kompatybilne z tarczami o wielkości 48 zębów. Zwiększono również pojemność tylnej przerzutki do 45 zębów, tak, by nie było problemów z obsługą napędów z większymi tarczami. Mechanizmy korbowe dostępne będą w dwóch wariantach (każdy przystosowany do montażu osłony lub nie) z zębatkami o wielkości 48-36-26 i 44-32-22 i ramionami długości 170 lub 175 mm. Wszystkie korby montowane są na środkach suportu z wielowpustem Octalink i mają puste ramiona wykonane w technologii Hollowtech. Tarczowe hamulce hydrauliczne mają dwa przeciwległe tłoczki i do wyboru tarcze o średnicy: 160, 180 lub 203 mm. Konstrukcja zacisku umożliwia szybki montaż dzięki rozwiązaniu niewymagającemu podkładek. Dostępne będą też identycznie jak w droższych modelach dwa warianty klocków hamulcowych – żywiczne i metalowe. Żywiczne przeznaczone są na suche warunki, metalowe mają być wyjątkowo wytrzymałe i ostre, gdy jest mokro. Zmodernizowano także hamulce typu V, które będą miały dłuższe ramiona, by zmniejszyć ryzyko zapychania się błotem. Piasty wyposażono zaś w specjalne uszczelnienia i specjalny system smarowania, co ma wydłużyć okresy międzyserwisowe. Piasty (srebrne bądź czarne) dostępne będą w dwóch wariantach – do hamulców tarczowych i zwykłe, do wyboru na 32 lub 36 otworów. Grupę uzupełniają klasyczne manetki Rapid Fire i przerzutka tylna z tradycyjną sprężyną Top-Normal oraz oddzielne dźwignie do hamulców tarczowych, tak, by klienci mieli maksymalną możliwość wyboru. Sprzęt ma być dostępny na rynku od września 2005. W końcu także najniższa z szosowych grup wyczynowych doczekała się faceliftingu, choć w tym przypadku być może nawet lepiej byłoby mówić o zupełnie nowym zestawie. Ze starej grupy zostało bowiem tak niewiele, że identyczna jest właściwie tylko nazwa i... przeznaczenie. „105” to tradycyjnie zestaw do turystyki, ale też ścigania, wzorowany na wyczynowych Ultegrze i Dura-Ace, podobnie będzie też w najnowszej odsłonie. Podstawowa zaleta grupy to przejęcie wypróbowanej technologii i zaoferowanie jej w przystępnej cenie. Nie zabrakło jednak przy tym szczypty indywidualizmu, wystarczy spojrzeć na korby i hamulce. Japończycy wprowadzają nową 105-tkę pod hasłem „Smooth, Round and Natural” (płynne, okrągłe i naturalne), które najlepiej ma oddawać koncepcję towarzyszącą tworzeniu. Nowe Shimano 105 ma 10-biegową zębatkę tylną i w każdym wariancie, czy to z 2 czy też 3 tarczami z przodu, ma być lżejsze niż „stare”, 9-biegowe odpowiedniki. Udało się to osiągnąć m.in. dzięki użyciu korb zintegrowanych ze środkiem suportu, wykonanych w technologii Hollowtech II (podobnych do tych z grup wyższych). Oczywiście dodatkowo korby mają być też sztywniejsze. Przednie korby dostępne będą z 3 zestawami zębatek – 52-39 i 50-39 oraz 50-39-30. Wszystkie przerzutki przednie obsługiwane są tylko jednymi manetkami Dual Control, które po prostu obsługiwać mogą i 2, i 3 przednie koronki. 10-biegowy tryb wykonano ze stali, ale zębatki osadzono na aluminiowych pająkach, co też zapewne obniżyło masę. Dostępne będą następujące rozpiętości: 11-23, 12-25 i 12-27 z. Same manetki także zostały przeprojektowane na wzór droższych odpowiedników – odnosi się to przede wszystkim do możliwości wygodniejszej jazdy w górnym chwycie. Poza tym skrócono skok manetek, co powinno uczynić zmianę biegów szybszą i bardziej ergonomiczną. Kolejna duża zmiana dotyczy hamulców, które uzyskały nie tylko nowy wygląd. W końcu będą miały pełną regulację ustawienia okładzin. Zwiększono też śrubę podtrzymującą linkę hamulcową. Jak zapewnia Shimano, klocki mają być o 100% trwalsze od poprzednich, pogrubiono je też o 1 mm (6 zamiast 5 mm). Piasty otrzymały specjalny wewnętrzny system smarujący i nowe uszczelnienia, co ma przyczynić się do podniesienia ich trwałości. Więcej informacji: R&P Pawlak, tel. 061 878 73 35, www.rp-pawlak.pl

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach