Moje serce należy do MTB

O sporcie i innych przyjemnościach rozmawiamy z Mistrzynią Świata MTB Gunn – Ritą Dahle Jakie to uczucie być mistrzynią świata? RD: Zasadniczo cudowne, ale w tej chwili jeszcze bardzo stresujące. Już się cieszę, że całe to zamieszanie wkrótce minie i że będę mogła spokojnie odpocząć. Jako mistrzyni świata mam teraz zupełnie inną sytuację wyjściową, jeśli chodzi o szukanie sponsorów! Czy w przyszłym roku chcesz również jeździć dla Meridy? RD: Jeszcze nie wiem, właśnie jesteśmy w trakcie negocjacji. Być może obawiają się, że za dużo teraz kosztujesz? RD: Jasne, że teraz jestem już trochę droższa niż wiosną. W końcu odniosłam duży sukces. Ale wcale nie zażądałam od Meridy bajońskich sum. Wierzę, że jeśli nie wykorzystam teraz szansy, zapewne nigdy nie będę miała możliwości zarobienia więcej. Czy któreś ze zdjęć z sesji mody, którą zrobiłaś po zdobyciu mistrzostwa Europy, zostały opublikowane w Norwegii? RD: Tak i bardzo mnie to ucieszyło. Uważam, że są wspaniałe. Wiele osób nie wierzy, że to ja jestem na zdjęciach. Są naprawdę super! Osiągnęłaś teraz cel, o którym marzy chyba każdy sportowiec. Jakie jest twoje następne postanowienie? RD: Długo marzyłam o tytule mistrzyni świata i myślałam, że będzie cudownie, ale teraz okazało się, że jest to jeszcze bardziej fantastyczne, niż mogłam sobie wymarzyć. W zeszłym roku miałam możliwość wygrania mistrzostw świata, w tym roku je wygrałam, a w przyszłym znów spróbuję. A co z olimpiadą? RD: To też jest duże marzenie! Olimpiada od dawna znajduje się na mojej liście, ale może być trudno stanąć na podium w Atenach, ponieważ inne dziewczyny też będą próbowały zdobyć złoty medal. W każdym razie moje przygotowania już się rozpoczęły. A jakie są marzenia dotyczące Twojego życia prywatnego? RD: (bez wahania…) Chcę mieć duuuużą rodzinę, ale to musi jeszcze niestety poczekać do zakończenia Olimpiady. Trochę bliższym celem jest nauczyć się tej zimy kilku nowych języków, ponieważ dzięki kolarstwu mam wspaniałą możliwość podróżowania. O jakich językach myślisz? RD: Kilka lat temu mówiłam płynnie po niemiecku. Mam nadzieję, że trochę poćwiczę i wszystko wróci. Jesteś w szczytowym punkcie kariery. Niektórzy mówią, że jest to najlepszy moment, aby… się wycofać? RD: Nie, jeszcze nie teraz! Chcę przynajmniej 3 lata pojeździć. Potem planuję zrobić sobie roczną przerwę, aby porządnie odpocząć. Jednak o tym, co będzie później, jeszcze nie myślę. Najpierw poobserwuję, a potem zobaczę, jakie możliwości przyniesie przyszłość. (śmiech) Być może znów zacznę jeździć. Ciąg dalszy w numerze 8(9)/2003

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach