Niesamowita Turcja – Rowerem przez kontynenty

Rowerem przez kontynenty

Turcja to doskonały cel dla początkującego globtrotera. Jest najbliższym Polsce egzotycznym krajem. Łatwo dostępna, tania, ze świetnie działającą komunikacją, niesamowicie różnorodna, a przy tym wszystkim, co jest zaskoczeniem dla wielu podróżników, nowoczesna, ze wszelkimi dobrodziejstwami zachodniego stylu życia i dobrą infrastrukturą turystyczną. Nie przypadkiem Turcja była moim pierwszym celem na innym kontynencie niż Europa. Nie przypadkiem też w Turcji spędziłem aż 2 miesiące na siodełku rowerowym, przejechawszy 3 000 km. Turcja jest niesamowita, to określenie, które można usłyszeć najczęściej od osób odwiedzających ten duży kraj, jedyny na świecie leżący na dwóch kontynentach (97% powierzchni znajduje się w Azji, zaledwie 3% w Europie). Główną religią w Turcji jest islam i widać to na każdym kroku, szczególnie na prowincji. Patrząc jednak na ten kraj przez pryzmat dużych miast oraz kurortów na wybrzeżu, można odnieść wrażenie, że to po prostu jeden z krajów Unii Europejskiej. Turcja, co znowu jest sporym zaskoczeniem, jest bardzo górzysta. Trzeba mieć niezłą kondycję, aby w gorące dni pokonywać kolejne przełęcze. Dzięki dużej ofercie biur turystycznych oferujących wczasy cena biletu lotniczego tam i z powrotem oscyluje w granicach 1 000 zł za jedną osobę (lot czarterowy). Dużą zaletą takich lotów jest (zazwyczaj) mały problem z przewiezieniem roweru. Linie lotnicze nie naliczają (normalnie ok. 8$ za każdy kilogram) nadbagażu. Obowiązuje stała stawka za nadmiarowy bagaż, np. 25 euro, w dodatku często niepobierana. W 1998 roku Turcja była jednym z krajów, przez który przejeżdżaliśmy w drodze z Polski do Egiptu. Razem z Wojtkiem Żurkiem pokonaliśmy 1 700 km od Istambułu, przez Adanę i Kapadocję, do granicy z Syrią. W 2001 roku z Agatą wybraliśmy drogę brzegiem Morza Śródziemnego, od Selczuku do Mersin, którą pokonaliśmy rowerami w ciągu miesiąca (1 290 km). Na koniec przejechaliśmy (już autobusem) do Kapadocji. Powtórzenie właśnie tej trasy pozwoli wam zwiedzić z siodełka rowerowego większość najbardziej spektakularnych atrakcji tego orientalnego kraju. Ciąg dalszy w numerze 7(27)/2005.

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach