Trek Madone 2008

Dopóki wielki Lance Armstrong wygrywał w Tour de France, sprzęt Treka, na jakim jeździł, sprzedawał się rewelacyjnie. W momencie gdy Amerykanina w peletonie zabrakło, okazało się, że klienci przestali kupować szosówki firmy! Najwyraźniej to, co podobało się i pasowało Armstrongowi, zdążyło szybko wyjść z mody. Nie dziwi więc, że Trek zdecydował się na radykalne odświeżenie kolekcji i wprowadził modele, które z poprzednimi mają wspólną właściwie tylko nazwę. Oto Madone 2008!
Nie ma wątpliwości, że Trek ruch doskonale przemyślał i w twórczy sposób połączył własne doświadczenia z pomysłami innych. Nowy sprzęt to mieszanka wielu stylów. Najciekawszy jest pomysł na zrobienie serca konstrukcji ze środka suportu. Standardowa mufa suportowa ma 68 mm szerokości, ta w Madone aż 90 milimetrów! Jak łatwo się domyślić, użyto przy tym nowej konstrukcji całej mufy. W Madone łożyska osadzane są bezpośrednio w ramie, w karbonowych gniazdach utworzonych w procesie nazwanym Precision Fit Socket. Szerszy suport oznacza oczywiście niższą masę i wyższą sztywność. Niespodzianką jest, że do ramy pasują standardowe korby Shimano czy Campagnolo, bowiem szerokość mufy to nic innego jak „stary” wymiar po dodaniu zewnętrznych łożysk. Skąd znamy podobne rozwiązanie? To oczywiście Scott Spark.
Identycznej technologii użyto w przypadku główki sterowej. Na dole znajdziemy bardzo duże łożysko o średnicy 1-1/2'', na górze zwykłe 1-1/8 cala. Podobnie jak w rowerach Cannondale tu także chciano zwiększyć sztywność elementów. Nowy widelec Bontragera XXX, jaki pasuje do ramy, będzie przy okazji lżejszy aż o 120 g od poprzednika.
Najdziwniejszy w całej ramie będzie następny element, czyli sztyca podsiodłowa, a raczej maszt, jak go nazywa Trek, będący przedłużeniem rury podsiodłowej. W przeciwieństwie do konstrukcji konkurencji tu możliwy jest większy zakres regulacji, zarówno w pionie, jak i w poziomie. Firma obiecuje jednocześnie podniesienie poziomu komfortu. Regulacji pozycji siodła dokonuje się przez zmianę nakładek.
Rama po kuracji odmładzającej wyładniała i przytyła, przynajmniej wizualnie. Użycie powiększonych elementów pozwoliło na podniesienie przekrojów rur, ta przy środku suportu ma np. aż 75 mm szerokości. Rurki tylne widelca są nie mniej imponujące, od strony napędu mają 40 mm wysokości i 18 grubości, od drugiej odpowiednio 38 i 25. Jak zapewnia Trek, sztywność wspomnianyych elementów wzrosła aż o kilkadziesiąt procent.
 Dystrybutor: S.S.C., tel. 071 343 15 39, ssc.pl

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach