Walka gigantów

Na rynku komponentów do rowerów szosowych trwa zaciekła walka dwóch konkurentów: Campagnolo przeciwko Shimano. Rozgrywki toczą się w trzech ligach: amatorskiej, średniej i profesjonalnej. Powstaje pytanie: kto wygra? Przeanalizowaliśmy aktualne grupy komponentów i natrafiliśmy na kilka niespodzianek.


Wspólne upodobania

Kolarzy szosowych uważa się zwykle za indywidualistów. Jeżeli jednak chodzi o osprzęt ich sportowych maszyn, są zadziwiająco jednomyślni, ponieważ preferują kompletne grupy osprzętu. Obecnie prawie wszystkie rowery szosowe wyposażane są w zestawy Shimano lub Campagnolo. Obydwie firmy to jedyni pozostali na rynku wytwórcy wzajemnie dopasowanych grup, składających się z części układu napędowego i hamulcowego. Inni producenci, jak SRAM i Suntour, jeszcze kilka lat temu oferujący podobne zestawy, obecnie wytwarzają jedynie pojedyncze elementy. Fakt, że na placu boju pozostało obecnie jedynie dwóch rywali, nie oznacza bynajmniej, że wybór grup jest ograniczony. Campagnolo ma w swojej ofercie sześć, a Shimano pięć zestawów. Wybierać można od tanich modeli dla początkujących po bardzo drogie komplety dla zawodowców. Rozpatrując kolejno poszczególne grupy każdego z producentów można stwierdzić, że różnice pomiędzy sąsiadującymi są minimalne, ale pomiędzy skrajnymi już bardzo duże. Generalnie: im komponenty droższe, tym bardziej wyrafinowane technicznie, teoretycznie trwalsze i lżejsze. Prawdopodobnie najbardziej widoczny trend wśród grup szosowych w ostatnich latach to pojawienie się ich wariantów z trzema tarczami z przodu. Jako ostatni bastion padł Chorus Campagnolo – w sezonie 2003 także on będzie miał wersję „turystyczną”, z korbą wyposażoną w trzy koronki. Interesujące jest, że nawet teoretycznie typowo wyczynowe, najdroższe grupy Dura Ace i Record także mogą mieć „ratunkową” zębatkę z przodu. Jeszcze kilka lat temu obydwaj producenci twierdzili, że są one przeznaczone praktycznie wyłącznie dla osób uprawiających kolarstwo wyczynowo. W międzyczasie sytuacja się jednak zmieniła i także warianty 3-zębatkowe wkroczyły na salony. Jak ujawnił nam Frank Peiffer, dyrektor sprzedaży i marketingu Shimano Europe, już około 40% wszystkich sprzedawanych grup szosowych stanowią właśnie warianty z 3 tarczami i tendencja ta nasila się. Zainteresowanie tego typu osprzętem przejawiają przede wszystkim turyści, ponieważ dostępne wcześniej zakresy przełożeń były dla nich niewystarczające, szczególnie w górach. Ciąg dalszy w numerze 1(2)/2003

top 3

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej

Filmy

Wybór redakcji

Czytaj więcej

Jeździj jak zawodowcy i zabezpiecz swój telefon na rowerze – uchwyt do telefonu na rower marki RokForm

Czytaj więcej
comments powered by Disqus

Informuj mnie o nowych artykułach